Święta Bożego Narodzenia - inaczej!

A gdyby tak w tym roku na choince zawisły bombki zrobione wspólnie z rodziną? Warto znaleźć  na to czas. Domownicy będą zachwyceni!
 
Gdy nadchodzi przedświąteczny czas, ogarnia nas wyjątkowo radosny nastrój. Czekamy na pierwszą gwiazdkę, na prezenty i na ten niezwykły, bo wigilijny, smak karpia, barszczu z uszkami, pierogów z kapustą i grzybami...
 
Właśnie teraz, jak o żadnej innej porze roku, chcielibyśmy, żeby doba miała czterdzieści osiem godzin. Tyle czeka nas przygotowań. Robimy wielkie porządki, gotujemy wigilijne potrawy, biegamy od sklepu do sklepu w poszukiwaniu pięknych upominków. Podczas tej krzątaniny zapominamy, że najcudowniejszym prezentem, jaki możemy ofiarować najbliższym, jest czas. Chwile spędzone wspólnie, bez pośpiechu. 
 
 
Spróbuj inaczej - połącz siły!
 
Zatrzymaj się i delektuj każdą minutą świątecznych przygotowań. Wspólnie z dzieckiem zrób bombki, ulep pierogi, upiecz ciasteczka, śpiewaj kolędy. Przecież cała rodzina czeka na te dni cały rok. Nie obawiaj się zaangażować domowników do pomocy. To nic, że mąka zamiast na stolnicy znajdzie się na podłodze, wszystkie meble będą usmarowane ciastem, a farby do malowania bombek pobrudzą ubranie.  Nie warto się ponieść myślom, że samemu zrobiłoby się to dwa razy szybciej i lepiej. To oczywiste. Ale czy szybko i perfekcyjnie wykonane ciasteczka wniosą w twoje życie tyle samo radości, co obserwowanie dzieci przy pracy w kuchni? Jego podekscytowanie, pozytywne emocje także i tobie się udzielą. Radość jest zaraźliwa. 
 
Dzieci są niezwykle dumne, gdy mogą uczestniczyć w życiu dorosłych. Lubią czuć się gospodarzami, szczególnie podczas Wigilii. Z ogromnym zadowoleniem będą przyglądać się zrobionym samodzielnie bombkom i serwetnikom. Nie żałuj więc czasu na zrobienie świątecznych ozdób. Ważne, że ten czas możemy spędzić ze ze swoją rodziną. Powiedzmy sobie szczerze: jesteśmy szczęściarzami!